Dziś w Sejmie odbyła się wspólna konferencja prasowa europosłów Piotra Müllera, Waldemara Budy, Daniela Obajtka oraz posła na Sejm RP Roberta Gontarza. Politycy alarmują, że nowe rozporządzenie Ministerstwa Rozwoju i Technologii (MRiT) dotyczące warunków technicznych dla budynków doprowadzi do eliminacji polskiego styropianu z rynku materiałów izolacyjnych.
Nowe przepisy w praktyce oznaczają zakaz stosowania tańszego, krajowego materiału i zastąpienie go znacznie droższą wełną mineralną produkowaną przez zagraniczne koncerny. Z rynku może zniknąć kilkaset polskich firm, a tysiące miejsc pracy będą zagrożone.
Miliony Polaków zapłacą więcej
Według analiz ekspertów, ocieplenie domu może zdrożeć nawet o 30–40%, co w praktyce przełoży się na kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych dodatkowych kosztów dla każdej rodziny planującej budowę lub termomodernizację.
Nowe regulacje szczególnie uderzą w mieszkańców bloków z wielkiej płyty – 2/3 z nich wymaga gruntownej termomodernizacji. To ponad 12 milionów Polaków – niemal jedna trzecia całej populacji.
– To rozporządzenie przygotowane przez MRiT oznacza, że będziecie płacili od 30 do 40% więcej za termomodernizację własnych domów i budynków. To ogromne środki finansowe. W taki sposób działa patologiczne lobby – wrzuca się drobny fragment na 200 stronach, który zmienia branżę wartą kilka miliardów złotych. Domagamy się, aby wycofać się z tej propozycji. Złożymy zawiadomienie do CBA, aby sprawdzić, w jaki sposób ten przepis znalazł się w tym projekcie rozporządzenia. Chcemy poznać autora tych przepisów, które chcą zniszczyć polską branżę styropianową – powiedział Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego.

Czas na działanie. Będzie zawiadomienie do CBA
Politycy zapowiedzieli złożenie zawiadomienia do Centralnego Biura Antykorupcyjnego w celu zbadania, kto odpowiada za przepisy, które mogą zniszczyć rynek wart miliardy złotych. Wezwano również rząd do natychmiastowego wycofania się z projektu rozporządzenia oraz przeprowadzenia konsultacji z przedstawicielami branży.
– To nie ekologia i nie Bruksela. To szkodliwa decyzja rządu Donalda Tuska, która może doprowadzić do wzrostu kosztów życia i upadku setek polskich firm – ostrzegają parlamentarzyści.

