W Parlamencie Europejskim odbyło się kolejne spotkanie negocjacyjne dotyczące nowych unijnych przepisów o pojazdach wycofanych z eksploatacji (ELV). Choć w niektórych kwestiach widać poprawę, europoseł Piotr Müller podkreśla, że bez dalszych zmian i uzgodnień, forsowane rozwiązania mogą uderzyć w polskich kierowców, małe warsztaty oraz rodzinne firmy.

„Część propozycji Komisji Europejskiej zdecydowanie wygląda już lepiej, ale wciąż przed nami sporo pracy, aby wspólnie z Radą wypracować naprawdę dobre i funkcjonalne przepisy.” – powiedział Piotr Müller.

Europoseł ostrzega, że w obecnym kształcie regulacje mogą prowadzić do nieakceptowalnych sytuacji.

„Bez dalszych uzgodnień regulacje mogą uderzyć w kierowców, w małe warsztaty, w rodzinne firmy, które codziennie dbają o nasze samochody. Brak możliwości naprawy auta, konieczność złomowania relatywnie nowego pojazdu? To realne ryzyko!”

Kluczowe Postulaty: Wolność Naprawy i Zdrowy Rozsądek

Piotr Müller stoi po stronie tych, którzy straciliby najwięcej na biurokratycznych i niepraktycznych przepisach. Walka toczy się o:

  • Prawo do Naprawy: Utrzymanie prawa kierowców do naprawiania swoich aut.
  • Wsparcie dla Warsztatów: Możliwość dalszego używania przez warsztaty części regenerowanych i zamiennych.
  • Rynek Aut Używanych: Zapewnienie, by używane samochody mogły normalnie trafiać na rynek.
  • Stop Biurokracji: Brak dokładania kolejnych, nieuzasadnionych kosztów ani biurokracji kierowcom i przedsiębiorcom.

Europoseł zapowiada dalszą, zdecydowaną walkę w Parlamencie.

„Negocjacje są trudne, a stanowiska wciąż odległe. Ale jedno jest pewne: nie odpuszczamy. Dalej będziemy blokować kuriozalne rozwiązania i pilnować, żeby wygrywał zdrowy rozsądek, a nie biurokracja.”