Podczas dyskusji o funkcjonowaniu Aktu o Usługach Cyfrowych (DSA) na Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów europoseł Piotr Müller podkreślił konieczność lepszej koordynacji unijnych regulacji cyfrowych. Zaapelował również o zachowanie merytorycznego, a nie politycznego charakteru postępowań prowadzonych na podstawie DSA.

Potrzeba lepszej koordynacji przepisów cyfrowych

Piotr Müller zwrócił uwagę, że jednym z największych wyzwań we wdrażaniu DSA jest jego nakładanie się na inne akty prawne UE. Podkreślił, że przedsiębiorcy i platformy cyfrowe potrzebują spójności regulacyjnej, aby uniknąć chaosu wynikającego z rozproszonych kompetencji czy powielających się przepisów.

Czy pakiet regulacyjny można uprościć?

W swojej wypowiedzi Piotr Müller zwrócił uwagę, że w niektórych obszarach unijne przepisy cyfrowe są do siebie zbyt podobne lub wprost się dublują. Wyraził nadzieję, że Komisja Europejska widzi przestrzeń do uproszczeń i dalszego porządkowania pakietu regulacyjnego – tak, żeby jego stosowanie było bardziej przejrzyste i efektywne.

Stabilne i merytoryczne stosowanie DSA, które nie może być narzędziem ograniczającym wolność słowa

Europoseł Piotr Müller odniósł się również do atmosfery towarzyszącej stosowaniu DSA. Podkreślił, że docenia podejście niektórych urzędników Komisji Europejskiej, którzy – mimo presji – starają się, aby instrumenty wynikające z DSA nie były stosowane w sposób reaktywny, emocjonalny czy polityczny.

Postępowania prowadzone na podstawie DSA muszą być rzetelne i oparte na solidnej analizie prawnej, a nie „ekspresowe” kosztem jakości. Nie może być to narzędzie, które ogranicza wolność słowa. Mam nadzieję, że Komisja utrzyma tę linię także w przyszłości i nie ugnie się przed politycznymi naciskami dotyczącymi przyspieszania działań – mówi europoseł Piotr Müller.