PKP Polskie Linie Kolejowe potwierdzają, że po modernizacji przystanek Kiełpino Kartuskie będzie w pełni przygotowany do obsługi pasażerów i nie ma technicznych przeszkód dla zatrzymywania tam pociągów regionalnych. Ministerstwo Infrastruktury wskazuje z kolei, że za regionalne przewozy odpowiada samorząd województwa. Mimo to mieszkańcy nadal nie otrzymali jednoznacznej deklaracji, czy po zakończeniu modernizacji pociągi będą regularnie zatrzymywały się w Kiełpinie.

Piotr Müller skierował wcześniej trzy pisma w sprawie przyszłości przystanku Kiełpino Kartuskie – do PKP Polskich Linii Kolejowych, Ministra Infrastruktury oraz Marszałka Województwa Pomorskiego. Interwencja była odpowiedzią na obawy mieszkańców dotyczące przyszłej obsługi kolejowej miejscowości.

PKP: infrastruktura będzie gotowa, przeszkód technicznych nie ma

Najbardziej jednoznaczna odpowiedź przyszła z PKP Polskich Linii Kolejowych.

Spółka potwierdziła, że w ramach modernizacji linii nr 201 w Kiełpinie Kartuskim powstaną dwa jednokrawędziowe perony o długości 150 metrów każdy, wyposażone m.in. w wiaty oraz elementy małej architektury. Dostęp do nich zostanie zapewniony bezpośrednio z przebudowywanej ul. Dworcowej.

PKP PLK jednoznacznie odpowiada również na pytanie, czy po zakończeniu inwestycji istnieją techniczne przeszkody dla obsługi przystanku:

– „Spółka nie widzi przeszkód dla zatrzymywania się pociągów regionalnych w Kiełpinie Kartuskim po zakończeniu inwestycji”.

Spółka poinformowała ponadto, że nie przekazywała organizatorowi przewozów żadnych informacji sugerujących ograniczenie lub pominięcie Kiełpina Kartuskiego. Decyzje dotyczące organizacji przewozów i liczby zatrzymań pozostają natomiast w kompetencji organizatorów i przewoźników kolejowych.

Ministerstwo wskazuje na samorząd województwa

Ministerstwo Infrastruktury również potwierdziło, że w ramach inwestycji przewidziano budowę dwóch nowych peronów o długości 150 metrów wraz z wyposażeniem i dojściem od ul. Dworcowej.

Resort zaznaczył jednocześnie, że Kiełpino Kartuskie nie znajduje się w ministerialnym planie połączeń międzywojewódzkich. W przypadku przewozów regionalnych decyzje należą do właściwego samorządu województwa.

Oznacza to, że od strony infrastrukturalnej przystanek jest przygotowywany do obsługi pasażerów, natomiast o regionalnej ofercie przewozowej decyduje Samorząd Województwa Pomorskiego.

Marszałek bez jednoznacznej deklaracji

W odpowiedzi Marszałka Województwa Pomorskiego wskazano, że w czasie modernizacji linii nr 201 samorząd nie planuje wojewódzkich przewozów kolejowych z wykorzystaniem przystanku Kiełpino Kartuskie.

Jako alternatywę dla mieszkańców wskazywany jest przystanek Somonino Bernardyno, położony około 1,5 km od centrum Kiełpina. Samorząd informuje również o rozmowach z Gminą Kartuzy dotyczących poprawy transportu dowozowego do tego przystanku.

Marszałek zapowiada jednocześnie, że petycja mieszkańców dotycząca uwzględnienia Kiełpina Kartuskiego w przyszłych połączeniach kolejowych zostanie rozpatrzona.

W odpowiedzi nie znalazła się jednak jednoznaczna deklaracja, że po zakończeniu modernizacji linii nr 201 pociągi regionalne będą zatrzymywały się w Kiełpinie Kartuskim.

Nowe perony nie powinny stać puste

Odpowiedzi trzech instytucji pozwalają jasno rozdzielić odpowiedzialność.

PKP PLK potwierdza, że infrastruktura będzie przygotowana i nie widzi przeszkód technicznych dla zatrzymywania pociągów. Ministerstwo Infrastruktury wskazuje, że organizacja połączeń regionalnych należy do samorządu województwa. Tymczasem mieszkańcy nadal czekają na jednoznaczne stanowisko dotyczące docelowej obsługi Kiełpina Kartuskiego.