Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller skierował pytanie do Komisji Europejskiej w sprawie planowanego wykorzystania w latach 2036–2040 międzynarodowych kredytów węglowych w ramach europejskiej polityki klimatycznej. Europoseł chce wiedzieć, dlaczego dochody z aukcji uprawnień przewidzianych w tym mechanizmie mają służyć finansowaniu redukcji emisji poza UE, podczas gdy system ETS już dziś obciąża europejski przemysł, który jednocześnie potrzebuje ogromnych inwestycji w modernizację, sieci energetyczne, magazyny energii i nowe technologie.

Europejskie pieniądze na redukcje poza UE

Proponowany mechanizm ma zwiększyć przestrzeń emisyjną dostępną dla europejskiego przemysłu dzięki wykorzystaniu redukcji emisji realizowanych w państwach trzecich.

Nie oznacza to, że pojedynczy europejski zakład przemysłowy będzie bezpośrednio zastępował uprawnienia EUA zagranicznymi kredytami. Mechanizm ma działać na poziomie systemowym — europejskie przedsiębiorstwa nadal będą rozliczały emisje za pomocą uprawnień w ETS, natomiast dochody z aukcji uprawnień przewidzianych w tym mechanizmie mają sfinansować centralny zakup kredytów odpowiadających redukcjom emisji realizowanym poza Unią.

Piotr Müller zwraca uwagę, że rozwiązanie to oznacza kierowanie europejskich środków na projekty zagraniczne w czasie, gdy unijna gospodarka wymaga znaczących nakładów inwestycyjnych.

Europejski przemysł potrzebuje inwestycji

Europejskie huty, zakłady chemiczne, cementownie i energetyka mierzą się z wysokimi kosztami dekarbonizacji. Sam ETS zwiększa koszty europejskiej produkcji i osłabia konkurencyjność przemysłu. Jednocześnie jego rozwój ograniczają m.in. wysokie ceny energii, niewystarczająca przepustowość sieci i niedostateczna infrastruktura magazynowania energii.

Europoseł wskazuje, że jeżeli Komisja nie zamierza zrezygnować z ETS, środki pobierane od europejskich przedsiębiorstw powinny przynajmniej pozostać w Europie i służyć modernizacji infrastruktury, rozwojowi nowych technologii, CCS oraz zwiększaniu konkurencyjności przemysłu.

Pytania o wiarygodność zagranicznych kredytów

Drugim problemem jest sposób weryfikowania redukcji emisji realizowanych poza UE.

Piotr Müller pyta Komisję, w jaki sposób zagwarantuje ona, że międzynarodowe kredyty będą odpowiadały rzeczywistym, dodatkowym i trwałym redukcjom emisji oraz że nie dojdzie do ich podwójnego liczenia.

Zwraca również uwagę na ryzyko, że środki pochodzące z europejskiego systemu mogą wspierać projekty realizowane w państwach trzecich, których gospodarki i przedsiębiorstwa konkurują bezpośrednio z producentami z Unii Europejskiej.

Treść pytań skierowanych do Komisji Europejskiej

  1. Dlaczego Komisja proponuje wydawanie środków pochodzących z europejskiego ETS poza UE, zamiast przeznaczyć je w całości na modernizację europejskiego przemysłu, sieci energetycznych i magazynów energii?
  2. Jak Komisja zagwarantuje, że zagraniczne kredyty będą odpowiadały rzeczywistym, dodatkowym i trwałym redukcjom emisji oraz nie będą przedmiotem podwójnego liczenia?
  3. W czyim interesie Komisja proponuje transfer europejskich środków do państw trzecich w celu zakupu kredytów węglowych, skoro rozwiązanie to nie przynosi europejskiemu przemysłowi żadnej trwałej korzyści inwestycyjnej, a może wspierać gospodarki i przedsiębiorstwa konkurujące bezpośrednio z producentami z UE?