Ursula von der Leyen przedstawiła w Parlamencie Europejskim priorytety Unii na kolejny rok. W centrum wystąpienia znalazły się bezpieczeństwo, konkurencyjność europejskiej gospodarki, migracja, energia, relacje z Chinami, sztuczna inteligencja oraz odporność na kryzysy. To kolejne obietnice przewodniczącej Komisji Europejskiej, które już już wielokrotnie słyszeliśmy. Piotr Müller wskazuje, że wiele dzisiejszych zapowiedzi odpowiada na problemy, o których od dawna alarmują europejskie firmy i państwa członkowskie. Jego zdaniem najważniejszym testem dla Komisji będzie teraz przejście od deklaracji do rzeczywistej zmiany polityki. Europoseł podkreśla, że jako delegacja Rozwoju Plus w ECR będzie trzymać ręke na pulsie i rozliczać Komisję Europejską z tych deklaracji.

Konkurencyjność: Europa potrzebuje nie tylko zapowiedzi deregulacji

Jednym z głównych tematów wystąpienia była konkurencyjność europejskiej gospodarki. Komisja chce przyspieszyć integrację jednolitego rynku i ograniczać obciążenia administracyjne. Przyjęta wcześniej mapa drogowa „One Europe, One Market” zakłada uzgodnienie kluczowych inicjatyw do końca 2027 r., a Komisja szacuje, że dotychczas przedstawione pakiety uproszczeń mogą przynieść przedsiębiorstwom około 17 mld euro oszczędności administracyjnych.

Piotr Müller podkreśla jednak, że sama deregulacja nie wystarczy, jeżeli europejskie firmy nadal będą mierzyły się z wysokimi kosztami prowadzenia działalności.

– Od lat europejskie przedsiębiorstwa mierzą się z rosnącymi kosztami energii i coraz większą liczbą obowiązków regulacyjnych. Jeżeli Komisja naprawdę chce odbudować konkurencyjność Europy, musi przestać dokładać nowe obciążenia i zacząć realnie usuwać te, które wypychają produkcję i inwestycje poza Unię Europejską – mówi Piotr Müller.

Tańsza energia, silny przemysł, miejsca pracy w Europie

Von der Leyen mówiła również o zwiększeniu udziału energii elektrycznej
w europejskiej gospodarki. Komisja chce, aby udział energii elektrycznej w końcowym zużyciu energii wzrósł z obecnych około 23 proc. do 46 proc. w 2040 r. Jednym
z deklarowanych celów jest ograniczenie zależności Europy od importowanych paliw kopalnych.

Zdaniem Müllera dyskusja o transformacji energetycznej musi jednak zaczynać się od pytania o cenę energii dla europejskich gospodarstw domowych i przemysłu.

– Potrzebujemy tańszej energii, silnego przemysłu i miejsc pracy w Europie. Możemy dyskutować o nowych celach i technologiach, ale jeżeli energia w Unii będzie zbyt droga, europejskie fabryki będą przegrywać konkurencję z USA i Azją. Polityka energetyczna musi wspierać rozwój przemysłu, a nie prowadzić do przenoszenia produkcji poza Europę – wskazuje europoseł.

Migracja: Komisja zaczyna zmieniać podejście

Jedną z istotniejszych zapowiedzi było przygotowanie nowego europejskiego mechanizmu reagowania na nagły, masowy napływ migrantów, w szczególności w sytuacji, gdy migracja jest wykorzystywana jako narzędzie presji na państwa członkowskie. Mechanizm miałby działać według ściśle określonych kryteriów i pozwalać na czasowe uelastycznienie części standardowych procedur.

Piotr Müller ocenia, że jest to oznaka zmiany dotychczasowego podejścia do problemu presji migracyjnej.

– Od dawna mówiliśmy, że w sytuacji instrumentalizowania migracji państwo musi mieć możliwość skutecznej ochrony swojej granicy. Dzisiaj Komisja sama przyznaje, że w nadzwyczajnych sytuacjach standardowe procedury mogą być niewystarczające. Rzeczywistość wymusza zmianę podejścia – mówi Müller.

Bezpieczeństwo Europy musi wzmacniać NATO

Von der Leyen zapowiedziała również nowe rozwiązania dotyczące europejskiego bezpieczeństwa. Wśród nich znalazła się koncepcja mechanizmu konsultacji kryzysowych zbliżonego do art. 4 NATO oraz propozycja stworzenia Europejskiej Rady Bezpieczeństwa, do której miałyby być włączone również wybrane państwa partnerskie spoza UE.

Piotr Müller podkreśla, że zwiększanie zdolności obronnych Europy jest potrzebne, ale nowe rozwiązania nie powinny prowadzić do tworzenia struktur konkurencyjnych wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego.

– Potrzebujemy silnego europejskiego przemysłu obronnego, większych zdolności wojskowych i większych wydatków na bezpieczeństwo. Ale fundamentem bezpieczeństwa Polski i Europy pozostaje NATO. Unia powinna wzmacniać europejski filar Sojuszu, a nie dublować jego struktury – podkreśla europoseł.

Chiny: Europa musi bronić własnego przemysłu

Von der Leyen poświęciła znaczną część wystąpienia również relacjom gospodarczym z Chinami. Wskazała, że deficyt UE w handlu towarami z Chinami sięga około 1 mld euro dziennie, i zapowiedziała wykorzystanie dostępnych instrumentów, jeżeli rozmowy z Pekinem nie przyniosą rezultatów. Komisja chce też stworzyć europejski podmiot zajmujący się pozyskiwaniem i gromadzeniem surowców krytycznych.

Zdaniem Piotra Müllera Unia powinna zdecydowanie reagować na nierówne warunki konkurencji.

– Europejski przemysł nie może konkurować ze związanymi rękami. Jeżeli od naszych przedsiębiorców wymagamy bardzo wysokich standardów, musimy równocześnie chronić ich przed nieuczciwą konkurencją i ograniczać strategiczne uzależnienie Europy od Chin – wskazuje Müller.

AI: bezpieczeństwo tak, blokowanie rozwoju nie

Sztuczna inteligencja była kolejnym z tematów orędzia. Von der Leyen mówiła o potrzebie zachowania kontroli człowieka nad najbardziej zaawansowanymi systemami AI oraz o dalszych pracach nad bezpieczeństwem tej technologii. AI znalazła się wśród istotnych technologicznych tematów tegorocznego wystąpienia.

– Bezpieczeństwo – tak. Blokowanie rozwoju AI – nie. Europa nie może być kontynentem, który jako pierwszy reguluje każdą nową technologię, a później zastanawia się, dlaczego największe firmy i inwestycje powstają w Stanach Zjednoczonych albo Azji. Potrzebujemy przestrzeni do innowacji – podkreśla europoseł.

Piotr Müller podkreśla, że Europa musi znaleźć równowagę pomiędzy bezpieczeństwem a możliwością rozwoju technologii.

„Europa potrzebuje zmiany kursu”

Zdaniem Piotra Müllera najważniejszym testem dla Komisji nie będzie liczba nowych strategii, aktów i inicjatyw, lecz ich rzeczywisty wpływ na bezpieczeństwo i konkurencyjność państw członkowskich.

– W wystąpieniu Ursuli von der Leyen usłyszeliśmy dzisiaj wielokrotnie powtarzane słowa: deregulacja, konkurencyjność, ochrona granic, bezpieczeństwo, surowce krytyczne. To pokazuje, że część dotychczasowej polityki wymaga korekty. Teraz potrzeba nie kolejnych deklaracji, ale konkretnych decyzji. Tańsza energia, silny przemysł, miejsca pracy w Europie, bezpieczne granice i warunki do rozwoju nowych technologii – to powinny być priorytety Unii Europejskiej. Jako  delegacja Rozwoju Plus w ramach ECR będzie pilnować realizacji zapowiedzi Komisji Europejskiej – podsumowuje Piotr Müller.