Podczas gdy tysiące poszkodowanych przez żywioł rodzin wciąż czeka na realne wsparcie i zmaga się z urzędniczą biurokracją, aż 4,5 mln zł ze środków powodziowych trafiło do męża i sąsiadów wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego – działaczki Koalicji Obywatelskiej.