Rodzina

Piotr Müller wraz z rodzicami - chrzestW mojej działalności społecznej i zawodowej wspiera mnie moja żona, którą poznałem podczas studiów. Rodzicom zawdzięczam wychowanie w wartościach konserwatywnych. Zawsze powtarzali mi, że ciężką pracą można osiągnąć sukces, a porażki przekuwać w zwycięstwa. Moja mama, jako ciepła i czuła osoba, zaszczepiła we mnie wrażliwość na los innych ludzi. Natomiast mój tata jest dla mnie wzorem dążenia do celu oraz woli walki.

Ojciec - Edward Müller po wyjściu z więzienia (1985 r.)

Ojciec – Edward Müller po wyjściu z więzienia (1985 r.)

Mój tata – Edward Müller – był więźniem politycznym w okresie PRL, szefem podziemnych struktur NSZZ „Solidarność” na Pomorzu Środkowym, następnie Przewodniczącym Zarządu Regionu Słupskiego NSZZ „Solidarność” oraz członkiem Komisji Krajowej, posłem na Sejm RP X kadencji (1989-1991) z ramienia Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego oraz I kadencji (1991-1993) z ramienia NSZZ „Solidarność”. Został odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce (więcej o moim ojcu).

Historia jednego ü , czyli skąd się wzięło moje nazwisko?

Przetrwało wiele pokoleń. Zawdzięczam je mojemu pra pra… dziadkowi, który blisko 250 lat temu sprowadził się na ziemie wschodnie (poźniejsza gmina Meducha, woj, stanisławowskie) i związał z Polską. Nazwisko przetrwało w niezmienionej wersji zabory, dwudziestolecie międzywojenne i PRL. Mój dziadek był podczas II Wojny Światowej żołnierzem Wojska Polskiego internowanym na Węgrzech, później osadzonym w niemieckim obozie pracy.

Dziadek - Józef Müller internowany na Węgrzech

Dziadek – Józef Müller – żołnierz Wojska Polskiego – internowany na Węgrzech