Zielony Ład zamiast wzmacniać Europę, może osłabić jej konkurencyjność i obciążyć obywateli kosztami. Transformacja musi być sprawiedliwa i oparta na bezpieczeństwie państwa, a nie na ideologii.

Podczas debaty Energy Currents 2025, współorganizowanej przez Grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, europoseł Piotr Müller podkreślił, że obecny kształt Zielonego Ładu jest projektem oderwanym od realiów gospodarczych i geopolitycznych.

Zamiast wzmacniać Europę, może osłabić naszą konkurencyjność i obciążyć zwykłych obywateli kosztami, których nie są w stanie ponieść – powiedział.

Europa potrzebuje realizmu, nie ideologii

Zdaniem Müllera, Unia Europejska traci globalną przewagę gospodarczą i powinna prowadzić debatę klimatyczną z większą pokorą i rozsądkiem. Jeżeli chcemy brać udział w światowym wyścigu gospodarczym musimy stawiać na racjonalne rozwiązania.

Europa nie jest już największą gospodarką świata. Nasze możliwości wpływania na globalne procesy są ograniczone. Dlatego potrzebujemy rzetelnej, a nie ideologicznej dyskusji o przyszłości energetycznej – zaznaczył europoseł

Polska transformacja – z bezpieczeństwa, nie z przymusu

Europoseł podkreślił, że transformacja energetyczna w Polsce jest konieczna, ale nie dlatego, że „tak zdecydowano w Brukseli”, a dlatego, że takie wyzwania stoją przed naszym krajem. Rozwój AI, zwiększone zapotrzebowanie na energię i potrzeba jej dywersyfikacji to zadania na dziś, nie na kolejne dziesięciolecia.

Zmiana jest niezbędna, bo wymaga tego nasze bezpieczeństwo i długofalowy interes społeczny. Musimy dywersyfikować źródła energii – gaz, offshore, atom i budować własną odporność energetyczną – mówił Müller.

Sprawiedliwa transformacja – bez nadmiernych kosztów dla obywateli

Poseł zwrócił uwagę, że koszty transformacji nie mogą być przenoszone na mniej zamożne grupy społeczne. Interes Polski i Polaków to główny priorytet wyznaczający kierunki działań.

Transformacja klimatyczna nie może stać się formą regresywnego opodatkowania najbiedniejszych. Sprawiedliwość klimatyczna musi oznaczać także sprawiedliwość ekonomiczną i społeczną – podkreślił Piotr Müller.

Polska aktywnym współtwórcą, nie biernym odbiorcą

Debata Energy Currents 2025 potwierdziła, że Polska powinna odgrywać aktywną rolę w reformowaniu unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Transformacja wymaga decyzji, często trudnych i kosztownych, ale podyktowanych polskim interesem narodowym, a nie wpływami lobbystów.

Nie możemy być tylko adresatem decyzji z Brukseli. Musimy być partnerem współkształtującym przyszłość energetyczną Europy – zaznaczył Piotr Müller.

Organizatorem projektu Energy Currents 2025 była Grupa KPH, wydawca Gazety Morskiej i Daily Mare, oraz Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim.

Zachęcamy do obejrzenia całej debaty: