Europoseł pyta, dlaczego Niemcy mają otrzymać miliardowe rekompensaty za odchodzenie od węgla, mimo że ich elektrownie były ponownie uruchamiane
Europoseł Piotr Müller (EKR) skierował do Komisji Europejskiej pytania dotyczące jej zgody na miliardowe rekompensaty dla Niemiec za wcześniejsze zamykanie kopalń i elektrowni węgla brunatnego, mimo że w ostatnich latach część tych jednostek była ponownie uruchamiana pod pretekstem kryzysu energetycznego.
Zdaniem Piotra Müllera decyzja Komisji Europejskiej jest sprzeczna i podważa wiarygodność unijnej polityki klimatycznej. Elektrownie, które mają być objęte rekompensatami za dekarbonizację, w praktyce ponownie pracowały, aby zapewnić dostawy energii w czasie zawirowań na rynku
Piotr Müller wskazuje, że taka polityka KE tworzy rażącą nierówność wobec innych państw członkowskich, które muszą ponosić koszty transformacji energetycznej bez podobnych przywilejów i elastyczności. W jego ocenie oznacza to uprzywilejowanie największej gospodarki UE kosztem mniejszych krajów oraz spadek zaufania do unijnych zasad dotyczących sprawiedliwej transformacji.
W swojej interpelacji europoseł zadaje Komisji trzy pytania:
- Jak Komisja uzasadnia przyznawanie Niemcom miliardowych rekompensat za zamykanie elektrowni, które w rzeczywistości są ponownie uruchamiane?
- Czy Komisja nie przyznaje, że takie działania tworzą rażącą nierówność wobec innych państw członkowskich, które muszą ponosić koszty transformacji bez podobnych przywilejów?
- Jak Komisja zamierza odbudować zaufanie do własnej polityki klimatycznej i energetycznej, skoro w przypadku Niemiec akceptuje oczywiste sprzeczności i podwójne standardy?
Pytanie zostało przedłożone 2 października 2025 r., a Komisja będzie musiała udzielić odpowiedzi na piśmie.

