W Parlamencie Europejskim odbyła się debata dotycząca wykorzystanie polityki handlowej i przemysłowej UE w celu przeciwdziałania chińskim ograniczeniom eksportowym.

Unia Europejska przez lata uzależniła się od Chin

Debata o ograniczeniach eksportowych Chin jasno pokazuje, że Europa znalazła się w pułapce, którą sama na siebie zastawiła. Unia nie posiada własnych złóż ani zasobów pierwiastków ziem rzadkich, a jednocześnie przez lata tworzyła regulacje, które konsekwentnie uzależniają nas od surowców kontrolowanych przez Chiny.

Dziś słyszymy alarmistyczne głosy o zależności strategicznej, ale to efekt polityki prowadzonej od lat.

Regulacje pisane bez myślenia o konsekwencjach

Zielone regulacje, forsowane bez analiz i bez myślenia o dostępności surowców, w praktyce wzmacniały interesy Pekinu, a nie europejskich obywateli.

Komisja Europejska wielokrotnie udowadniała, że bardziej liczy się ideologiczna wizja transformacji niż realne potrzeby przemysłu i bezpieczeństwa dostaw  mówi europoseł Piotr Müller.

Europa potrzebuje podejścia opartego na zdrowym rozsądku. Dywersyfikacji, współpracy z demokratycznymi partnerami, inwestycji technologicznych i pełnego przeglądu regulacji, które pogłębiają uzależnienie od Chin  dodał europoseł Piotr Müller.

Tylko wtedy handel i polityka przemysłowa staną się realnym narzędziem obrony naszych interesów.