„Potrzebujemy jasnych zasad, które nie blokują innowacji, ale je wspierają. Sektor finansowy może stać się motorem rozwoju europejskiej sztucznej inteligencji – jeśli zapewnimy mu przewidywalne i spójne regulacje” – podkreśla europoseł Piotr Müller po przyjęciu przez Parlament Europejski sprawozdania o wpływie SI na sektor finansowy.
Europa musi uprościć regulacje, by nie hamować innowacji
Parlament Europejski przyjął dziś sprawozdanie analizujące wpływ sztucznej inteligencji na sektor finansowy. Dokument wskazuje, że obecne przepisy – AI Act, rozporządzenie o RODO i regulacje AML – często nakładają się na siebie, powodując niepewność prawną i rosnące koszty zgodności, szczególnie dla MŚP.
W odpowiedzi Parlament wzywa do ujednolicenia regulacji, stworzenia praktycznych wytycznych oraz zapewnienia spójnych interpretacji między organami nadzoru. Celem jest zbudowanie środowiska, które pozwoli firmom rozwijać innowacyjne technologie bez ryzyka blokad regulacyjnych.
Wykorzystać pełny potencjał sztucznej inteligencji
Dokument podkreśla, że SI już dziś zwiększa bezpieczeństwo finansowe: pomaga wykrywać nadużycia, analizować transakcje, automatyzować obsługę klienta i usprawniać raportowanie ESG.
Jednak, aby instytucje w Europie mogły realnie konkurować z USA czy Azją, konieczne jest zapewnienie im przewidywalnych, przejrzystych i proporcjonalnych wymogów.
– Potrzebujemy jasnych zasad, które nie blokują innowacji, ale je wspierają. Sektor finansowy może stać się motorem rozwoju europejskiej sztucznej inteligencji – jeśli zapewnimy mu przewidywalne i spójne regulacje – mówi europoseł Piotr Müller

