Podczas trwającej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbyła się debata nad strategią „Jednolity rynek: jak przejść od niepełnego jednolitego rynku do jednego rynku dla jednej Europy”. Europoseł Piotr Müller wskazał, że bez radykalnego zerwania z „biurokratycznym gorsetem”, unijna gospodarka przegra starcie z globalnymi potęgami. Planowane na lata 2026–2027 reformy to ostatnia szansa na stworzenie realnej przeciwwagi dla USA i Chin.
Koniec z papierową integracją
Europoseł Piotr Müller podkreślił, że europejscy przedsiębiorcy nie potrzebują kolejnych dokumentów i jałowych dyskusji, które od lat nie przynoszą przełomu.
Kolejny dokument, kolejna debata bez znaczenia – to nie jest droga do sukcesu. Musimy realnie uwolnić potencjał naszych firm” – mówił europoseł Piotr Müller.
Według Müllera, silna i zintegrowana gospodarka jest dziś jedyną gwarancją bezpieczeństwa Europy. Kluczowym postulatem jest umożliwienie polskim firmom, zwłaszcza z sektora nowoczesnych technologii, łatwiejszego łączenia się w większe podmioty oraz uproszczenie dostępu do kapitału, co pozwoli im na równorzędną walkę z technologicznymi gigantami spoza kontynentu.
Stop blokowaniu rynku usług
Europoseł zwrócił również uwagę na hipokryzję największych państw członkowskich, które od lat hamują pełną integrację w obszarze usług.
„Czas najwyższy, żeby najwięksi gracze przestali blokować jednolity rynek usług pod płaszczykiem ochrony własnych interesów” – zaznaczył europoseł Piotr Müller.

