W Parlamencie Europejskim odbyła się debata dotycząca nowego pakietu energetycznego UE. Europoseł Piotr Müller ostrzegł, że bez radykalnych zmian w polityce klimatycznej i odejścia od ideologicznego podejścia, Europie grozi masowa ucieczka inwestycji oraz postępująca deindustrializacja.

Fakty zamiast ideologii: czas na rewizję EU ETS

Obecne ceny energii w Europie stawiają nasze firmy w fatalnej pozycji wobec konkurentów z USA czy Chin. Aby zatrzymać ten proces, niezbędna jest natychmiastowa rewizja systemu EU ETS oraz uproszczenie procedur inwestycyjnych. Biurokracja nie może blokować modernizacji sieci ani budowy nowych źródeł energii. Czysta energia musi stać się tańsza dla rodzin i firm, a nie pełnić rolę kolejnego ukrytego podatku, który dusi polską i europejską gospodarkę.

Polska realnie zerwała z importem surowców z Rosji, stawiając na Baltic Pipe i skuteczną dywersyfikację. Dziś cała Europa musi zrozumieć, że budowa suwerenności energetycznej to nie tylko kwestia ekologii, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i przetrwania naszego przemysłu. – mówi europoseł Piotr Müller.

Suwerenność energetyczna i koniec z finansowaniem dyktatorów

Kluczowym filarem bezpieczeństwa pozostaje uniezależnienie się od dostawców, którzy wykorzystują surowce jako broń polityczną. Polska wyznaczyła standardy, odcinając się od rosyjskiej ropy i gazu, ale Europa jako całość musi konsekwentnie budować własną suwerenność. Wymaga to nie tylko dywersyfikacji kierunków dostaw, ale przede wszystkim potężnych inwestycji w modernizację infrastruktury przesyłowej. Bez stabilnych sieci nie ma mowy o bezpiecznej i przystępnej cenowo energii dla obywateli.