Parlament Europejski głosował nad pakietem AI Omnibus, który miał uprościć część przepisów dotyczących sztucznej inteligencji. Choć udało się poprzeć niektóre potrzebne rozwiązania, ostateczny efekt głosowania to jedynie ograniczone korekty, a nie realna zmiana podejścia do regulacji, innowacji i wsparcia dla europejskich firm.

Głosowanie nad AI Omnibus

Głosowanie plenarne nad AI Omnibus przyniosło jedynie częściowe zmiany w podejściu do unijnych regulacji dotyczących sztucznej inteligencji. Jak podkreśla Piotr Müller, przyjęte rozwiązania to raczej punktowe gaszenie pożarów niż rzeczywista odpowiedź na skalę trwającej rewolucji gospodarczej.

Dzisiejsze głosowanie plenarne nad AI Omnibus to punktowe gaszenie pożarów. Lepsze to niż nic, ale jeśli nie chcemy przegapić trwającej rewolucji gospodarczej, potrzebowaliśmy dalej idących zmian– ocenia Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller.

AGD jako system wysokiego ryzyka?

Jednym z istotnych elementów prac nad pakietem było wyeliminowanie ryzyka, w którym zwykły sprzęt AGD wyposażony w podstawowe funkcje AI mógłby zostać zakwalifikowany jako system wysokiego ryzyka. Taka interpretacja mogłaby prowadzić do nadmiernych obciążeń regulacyjnych i uderzyć również w sektor produkcyjny, który ma duże znaczenie dla Polski.

Na etapie prac w komisji skutecznie zabiegałem o usunięcie sytuacji, w której zwykły sprzęt AGD z podstawowymi funkcjami AI mógłby być traktowany jak system wysokiego ryzyka. To był czysty przykład przeregulowania i oderwania przepisów od rzeczywistości – wskazuje europoseł.

To szczególnie ważne z perspektywy Polski jako istotnego miejsca produkcji sprzętu, który mógłby zostać objęty nadmiernymi restrykcjami.

Zabrakło politycznej odwagi

Jednocześnie, zdaniem europosła, większość parlamentarna nie wykorzystała okazji do przyjęcia dalej idących zmian, które mogłyby realnie poprawić warunki rozwoju innowacji w Europie.

Kiedy na stole leżały konkretne rozwiązania dotyczące ograniczenia biurokracji, poprawy warunków badań i rozwoju w obszarze AI oraz realnego wsparcia dla małych i średnich firm, zabrakło politycznej odwagi, by pójść dalej – podkreśla Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller.

Wśród odrzuconych propozycji znalazła się także poprawka nr 99, która miała wprowadzić obowiązek archiwizowania komunikacji Komisji Europejskiej w sytuacji, gdy nadzoruje ona krytycznych dostawców AI. Według Piotra Müllera taka zmiana miała znaczenie nie tylko proceduralne, ale również ustrojowe, ponieważ dotyczyła przejrzystości działania instytucji europejskich.

Jeżeli Komisja Europejska otrzymuje coraz większe kompetencje nadzorcze, to musi jej towarzyszyć większa odpowiedzialność i możliwość demokratycznej kontroli. Odrzucenie tej poprawki to zły sygnał dla przejrzystości życia publicznego – zaznacza europoseł.

Podsumowując wynik głosowania, europoseł ocenia, że finalny efekt prac nad AI Omnibus to małe korekty zamiast realnej zmiany kierunku.

Finalny efekt jest taki, że mamy minimalne korekty zamiast realnej zmiany kursu. Europa nadal działa przede wszystkim w logice regulowania, zamiast tworzenia warunków do rozwoju. Będę nadal pracować, żeby ten trend odwrócić – zapowiada Piotr Müller.