66 mln euro dotacji i 221 mln euro preferencyjnych pożyczek na nowe projekty Unii Europejskiej w Nigerii – taką pomoc ogłosiła 23 marca 2026 r. wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej i wysoka przedstawiciel UE Kaja Kallas. Decyzja ta budzi poważne pytania w kontekście doniesień o przemocy wobec chrześcijan, bezkarności sprawców oraz naruszeniach praw człowieka i wolności religijnej w Nigerii.

Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller skierował w tej sprawie zapytanie do Komisji Europejskiej. Pyta w nim, czy unijne wsparcie finansowe dla Nigerii jest powiązane z konkretnymi warunkami dotyczącymi ochrony praw człowieka, wolności religijnej oraz bezpieczeństwa prześladowanych społeczności.

Sprawa dotyczy nie tylko pomocy rozwojowej, ale również pogłębiania współpracy UE z Nigerią w obszarach migracji, badań i innowacji. W ocenie europosła Unia Europejska nie może sprawiać wrażenia, że przymyka oczy na prześladowania i brak skutecznej ochrony obywateli tylko dlatego, że chce utrzymać współpracę polityczną lub migracyjną.

W zapytaniu do Komisji Europejskiej Piotr Müller pyta:

Jakie konkretne warunki dotyczące ochrony praw człowieka, w szczególności wolności religijnej i bezpieczeństwa wspólnot chrześcijańskich, powiązano z nowym wsparciem finansowym UE dla Nigerii?

Czy przed ogłoszeniem tego pakietu przeprowadzono ocenę działań władz Nigerii w zakresie ścigania sprawców ataków na chrześcijan oraz ochrony ludności cywilnej?

Czy wiceprzewodnicząca / wysoka przedstawiciel zamierza uzależnić dalsze finansowanie i współpracę z Nigerią od mierzalnej poprawy sytuacji praw człowieka i skutecznego przeciwdziałania przemocy na tle religijnym?

Unijne pieniądze powinny być powiązane z jasnymi wymaganiami. Jeżeli Unia Europejska deklaruje przywiązanie do praw człowieka, musi konsekwentnie egzekwować te zasady również w relacjach z państwami trzecimi.