W związku z komunikatem Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku dotyczącym wydłużenia terminów badań tomografii komputerowej (TK) oraz rezonansu magnetycznego (MRI), Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller skierował oficjalne pismo do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o pilne wyjaśnienia.
Dostępność do badań
Jak wynika z informacji przekazanych przez UCK, zmiany w dostępności badań są konsekwencją modyfikacji w finansowaniu świadczeń przez Ministerstwo Zdrowia oraz Narodowy Fundusz Zdrowia. W praktyce oznacza to wydłużenie kolejek dla pacjentów wymagających diagnostyki obrazowej.
Jeśli zmiany w finansowaniu prowadzą do wydłużania kolejek do badań, oznacza to, że system został źle zaplanowany przez Ministerstwo Zdrowia. Ochrona zdrowia nie może funkcjonować w modelu, w którym oszczędności są przerzucane na pacjentów w postaci dłuższego oczekiwania na diagnozę.
Zagrożenie dla zdrowia pacjentów
Problem dotyczy nie tylko Pomorza, ale także innych regionów Polski. Sytuacja wymaga pilnej reakcji, aby uniknąć dalszego pogorszenia dostępności świadczeń zdrowotnych.
Mamy do czynienia z sytuacją, w której wysokospecjalistyczne placówki są zmuszone ograniczać dostęp do podstawowej diagnostyki. To nie jest problem administracyjny, tylko realne zagrożenie dla zdrowia pacjentów. Każdy dzień opóźnienia w diagnozie może mieć poważne konsekwencje – dlatego oczekuję natychmiastowych wyjaśnień i konkretnych działań ze strony Ministerstwa Zdrowia – podkreślił Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller

