Pakt migracyjny, przyszłość drogi Via Pomerania oraz brak nowych środków dla Ziemi Słupskiej były głównymi tematami konferencji prasowej europosła Piotra Müllera. Polityk zwrócił uwagę na kwestie bezpieczeństwa państwa, opóźnienia w kluczowych inwestycjach infrastrukturalnych oraz brak nowych działań rządu na rzecz rozwoju regionu.
Pakt migracyjny bez trwałego wyłączenia Polski
Piotr Müller podkreślił, że unijny pakt migracyjny nie jest wyłącznie techniczną zmianą przepisów, lecz mechanizmem, który może prowadzić do presji na państwa członkowskie.
– Polska nie może za każdym razem czekać na zgodę Brukseli w sprawach własnego bezpieczeństwa. Rząd powinien jasno odmówić udziału w mechanizmie przymusowej relokacji i budować koalicję państw, które chcą uchylenia paktu migracyjnego oraz realnej ochrony granic – wskazał europoseł.
Via Pomerania nadal bez konkretnych decyzji
Drugim tematem była budowa drogi Via Pomerania. Jak zaznaczył Piotr Müller, mimo licznych deklaracji rządu nadal nie ma spójnego stanowiska administracji w sprawie tej strategicznej inwestycji.
Europoseł przypomniał, że Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Infrastruktury oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prezentują odmienne podejścia do projektu. Dodatkowo odpowiedź Ministerstwa Finansów potwierdza brak decyzji oraz podstaw finansowania prac projektowych.
– Czas skończyć z deklaracjami i wpisać Via Pomerania na listę strategicznych inwestycji z realnym finansowaniem – podkreślił.
Ministerstwo: bez nowych pieniędzy dla Ziemi Słupskiej
Trzecim poruszonym tematem była odpowiedź Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej dotycząca Rządowego Programu na rzecz zwiększania szans rozwojowych Ziemi Słupskiej.
Z dokumentów wynika, że budżet programu w wysokości 335 mln zł został zabezpieczony jeszcze za czasów rządu premiera Mateusza Morawieckiego. Obecny rząd nie zwiększył puli środków, a jedyną zmianą było wydłużenie terminu wykorzystania dostępnych funduszy.
– Mieszkańcy Ziemi Słupskiej mają prawo oczekiwać nowych działań i nowych środków na rozwój regionu. Tymczasem od ponad dwóch i pół roku, odkąd rządzi obecna koalicja, do programu nie dopisano ani złotówki nowych pieniędzy. Nie można bez końca opierać się wyłącznie na środkach zabezpieczonych jeszcze kilka lat temu – zaznaczył Piotr Müller.

