Pomimo ostrego sprzeciwu środowisk lewicowych, Parlament Europejski przyjął kluczową regulację. Przepisy wprowadzają mechanizmy natychmiastowych deportacji oraz tworzenie centrów relokacyjnych poza granicami Unii.

Nowe narzędzia w walce z nielegalną migracją

Parlament Europejski przyjął kluczowe rozporządzenie będące fundamentalnym zwrotem w unijnej polityce migracyjnej. Nowe przepisy mają na celu przyspieszenie oraz uszczelnienie procedur deportacyjnych wobec obywateli państw trzecich, którzy przebywają na terenie Unii Europejskiej nielegalnie.

Projekt przeszedł przy wyraźnym sprzeciwie frakcji lewicowych, którzy do ostatnich chwil próbowali zablokować przepisy. Przyjęcie regulacji kładzie kres dotychczasowej, mało efektywnej polityce migracyjnej, zastępując ją twardymi i egzekwowalnymi procedurami.

„Przyjęcie tych przepisów to zwycięstwo zdrowego rozsądku. Przez lata powtarzano nam, że uszczelnienie granic i natychmiastowe odsyłanie osób przebywających tu nielegalnie jest niemożliwe. Teraz kluczowa jest odwaga i determinacja rządów państw członkowskich do bezkompromisowego wdrożenia tych przepisów w życie, a kolejnym krokiem powinno być uchylenie paktu migracyjnego” – podkreśla Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller, który przemawiał w Parlamencie Europejskim odnosząc się do nowych przepisów.

Co wprowadzają nowe przepisy?

Nowe rozporządzenie wprowadza trzy kluczowe filary w architekturze bezpieczeństwa publicznego:
• Deportacje: Osoby, których wnioski azylowe zostały odrzucone, będą mogły być niezwłocznie przekazywane do specjalnych ośrodków deportacyjnych zlokalizowanych w bezpiecznych krajach trzecich, na mocy umów dwustronnych.
• Likwidacja „turystyki migracyjnej”: Decyzje o deportacji wydane przez służby jednego państwa członkowskiego będą automatycznie uznawane, widoczne w systemach i egzekwowane na terenie całej Unii Europejskiej.
• Zwiększenie rygoru i kontroli: Przepisy dopuszczają możliwość dłuższego zatrzymania osób w przypadku ryzyka ucieczki lub braku współpracy ze służbami, a także wprowadzają surowe, wieloletnie lub dożywotnie zakazy ponownego wjazdu do strefy Schengen dla osób zagrażających porządkowi publicznemu.

Przyjęcie tych przepisów to ogromny sukces sił stawiających na twardą ochronę granic i suwerenność państw narodowych. Nowe narzędzia prawne dają państwom członkowskim realną władzę nad kontrolą przepływów migracyjnych. Teraz skuteczność tych zmian zależy wyłącznie od determinacji i odwagi rządów państw członkowskich, które muszą bezwzględnie wdrożyć i egzekwować nowe instrumenty na swoich granicach. Kolejnym krokiem powinno być odrzucenie paktu migracyjnego.