Europoseł Piotr Müller (EKR) skierował do Komisji Europejskiej oficjalne zapytanie dotyczące zapowiadanego planu walki z kryzysem mieszkaniowym. Wątpliwości budzą zarówno rzeczywiste cele tej inicjatywy, jak i brak zdecydowanych działań wobec wielkich funduszy inwestycyjnych, które masowo wykupują nieruchomości, traktując je jako instrument spekulacyjny, a nie podstawowe dobro społeczne.

Problem dostępności mieszkań staje się jednym z największych wyzwań dla Europejczyków, w tym milionów Polaków. Jak zauważa europoseł Müller, bez uregulowania działalności korporacji finansowych, które windują ceny na rynku, unijne programy mogą okazać się nieskuteczne lub wręcz zasilić zyski wielkich graczy kosztem obywateli.

Pytania do Komisji Europejskiej:

  • Jak Komisja zamierza ograniczyć praktyki wielkich funduszy, które wykupują całe inwestycje mieszkaniowe, windując ceny i blokując dostępność mieszkań dla obywateli?
  • Czy plan KE przewiduje mechanizmy uniemożliwiające koncentrację rynku mieszkaniowego w rękach kilku korporacji finansowych?
  • Jak Komisja zagwarantuje, że środki publiczne i prywatne w ramach planu trafią wprost do tworzenia mieszkań dostępnych cenowo, a nie do zysków wielkich funduszy spekulacyjnych?