Sprzeciw wobec propozycji Komisji Europejskiej dotyczących przyspieszenia nowych obowiązków GPS dla małych jednostek rybackich został odrzucony. Projekt rezolucji w tej sprawie złożyli Piotr Müller oraz Stephen Nikola Bartulica, koordynator Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Komisji Rybołówstwa. Zdaniem Piotra Müllera decyzja pokazuje, że część posłów nie stanęła dziś po stronie małych rybaków, lecz zaakceptowała kolejne obciążenia i biurokrację.
Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Müller, wspólnie z posłem Stephenem Nikolą Bartulicą, koordynatorem Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Komisji Rybołówstwa, złożył projekt rezolucji wyrażającej sprzeciw wobec propozycji Komisji Europejskiej dotyczących przyspieszenia nowych obowiązków GPS dla małych jednostek rybackich.
Propozycja Komisji budziła poważne wątpliwości, ponieważ miała zostać wprowadzona aktem delegowanym. W praktyce będzie to oznaczać przyspieszenie obowiązków, które wcześniej zostały już uregulowane i rozłożone w czasie przez Parlament Europejski i Radę.
Sprzeciw odrzucony – zdecydował jeden głos
Mimo argumentów wskazujących na ryzyko dodatkowych kosztów, brak pełnej analizy skutków oraz możliwe uderzenie w małe, rodzinne rybołówstwo przybrzeżne, sprzeciw wobec propozycji Komisji został odrzucony.
– To zła decyzja. Wspólnie ze Stephenem Nikolą Bartulicą złożyliśmy projekt rezolucji, ponieważ nie można pozwalać na obchodzenie decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady aktem delegowanym. Niestety część posłów nie stanęła dziś po stronie małych rybaków. Wybrano kolejne obowiązki i biurokrację zamiast zdrowego rozsądku i proporcjonalności – podkreśla Piotr Müller, Poseł do Parlamentu Europejskiego.
Dodatkowe obowiązki dla małych jednostek
Sprawa dotyczy propozycji przyspieszenia obowiązków monitorowania pozycji jednostek rybackich, w tym małych jednostek operujących na Bałtyku. W ocenie autorów sprzeciwu takie rozwiązania mogą oznaczać dodatkowe koszty związane z zakupem, instalacją i utrzymaniem urządzeń oraz transmisją danych.
Odrzucenie sprzeciwu nie kończy działań na rzecz polskich rybaków. Piotr Müller zapowiada dalsze monitorowanie spraw dotyczących rybołówstwa, obowiązków kontrolnych oraz wpływu unijnych regulacji na małe jednostki rybackie.
–Będę dalej pilnował interesów polskich rybaków w Parlamencie Europejskim. Nie można zgadzać się na regulacje, które pod hasłem ochrony środowiska uderzają w ludzi żyjących z morza i wprowadzają kolejne obowiązki bez rzetelnej analizy kosztów – podsumowuje Piotr Müller, Poseł do Parlamentu Europejskiego.

