Europoseł Piotr Müller ujawnia szokującą odpowiedź z Ministerstwa Finansów. Choć przedstawiciele rządu publicznie deklarowali zabezpieczenie ponad 100 mln zł na opracowanie wariantów trasy „Via Pomerania”, oficjalne dokumenty wskazują na coś zupełnie innego – nie ma takiej decyzji. 

Obietnice bez pokrycia

Z oficjalnej odpowiedzi Ministerstwa Finansów z  5 stycznia 2026 r. wynika jednoznacznie: resort nie wydał żadnej decyzji ani innego dokumentu urzędowego, który stanowiłby podstawę zabezpieczenia środków na opracowanie wariantów przebiegu drogi „Via Pomerania”. Chodzi o trasę kluczową dla regionu, mającą połączyć Ustkę, Bytów, Chojnice, Bydgoszcz i Inowrocław. 

To, co robi obecnie rząd, to igranie z bezpieczeństwem i rozwojem naszego regionu. Ujawniona odpowiedź z Ministerstwa Finansów pokazuje, że za wielkimi słowami
o „Via Pomeranii” nie idą żadne realne czyny”
 – mówi europoseł Piotr Müller.  

MON prosi, resort finansów milczy

Z dokumentu wynika, że już w lutym 2025 roku Ministerstwo Obrony Narodowej wnioskowało o pieniądze na tę drogę ze względu na „pilną potrzebę zwiększenia mobilności wojsk”. Mimo upływu niemal roku, resort finansów zamiast konkretnych decyzji o przelewach, jedynie przesyła stanowiska i odsyła do innych urzędów. Obecna sytuacja stawia pod znakiem zapytania terminowe rozpoczęcie prac nad wariantami przebiegu trasy. Bez zabezpieczonych środków na dokumentację, Via Pomerania pozostaje jedynie „drogą widmo”

– Mieszkańcy Słupska, Bytowa czy Chojnic zasługują na konkretną trasę, a nie na kolejne puste obietnice. Skoro Ministerstwo Finansów twierdzi, że nie zabezpieczyło środków, to pytam: gdzie podziały się zapowiadane miliony?” – mówi europoseł Piotr Müller.  

Region traci szansę

Brak krajowego finansowania to nie tylko problem lokalny. Bez konkretnych decyzji budżetowych w Polsce, trasa nie ma szans na wpisanie do europejskiej sieci TEN-T, co odcina region od miliardów z funduszy unijnych.


– „Via Pomerania” miała być strategicznym projektem dla Pomorza, a staje się symbolem rządowego bałaganu. To nie jest czas na zabawy w piaskownicy. Oczekujemy decyzji, a nie przerzucania się odpowiedzialnością” –podsumowuje europoseł Piotr Müller.

Komisja Europejska: „Via Pomerania” nie została zgłoszona

W oficjalnej odpowiedzi na wcześniejsze zapytanie Piotra Müllera dotyczące rozszerzenia sieci TEN-T Komisja Europejska wskazała, że polski rząd nie przekazał żadnych informacji o ujęciu „Via Pomeranii” w regionalnych planach transportowych. To zaskakujący dysonans wobec deklaracji rządu o strategicznym charakterze tej inwestycji.

Dlaczego “Via Pomerania” jest tak ważna?

„Via Pomerania” to planowana trasa łącząca Ustkę, Słupsk, Bytów, Chojnice, Bydgoszcz i Inowrocław oraz inne miasta, która ma poprawić dostępność komunikacyjną Pomorza Środkowego, skrócić czas przejazdu i połączyć porty z głównymi korytarzami transportowymi kraju. To nie tylko inwestycja drogowa, ale także szansa na rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo regionu. Europoseł Piotr Müller od początku swojej kadencji konsekwentnie zabiega o realizację tej inwestycji – zarówno w Polsce, jak i w instytucjach unijnych.