Od 1 lipca 2026 r. na przesyłki spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 EUR nakładane jest tymczasowe cło ryczałtowe w wysokości 3 EUR od każdej kategorii towarowej. Ma ono wyrównać szanse europejskich przedsiębiorców w starciu z zalewającymi rynek tanimi paczkami z platform e-commerce spoza UE. Problem w tym, że instrument zadziała tylko wtedy, gdy będzie egzekwowany jednolicie we wszystkich państwach członkowskich – a to, jak dotąd, nie jest pewne. Piotr Müller pyta Komisję Europejską, czy zna już skalę zjawiska, jak zamierza wyłapywać próby obejścia cła i czy widzi różnice w gotowości poszczególnych krajów do jego stosowania.
Cło miało wyrównać szanse
Nowy ryczałt to odpowiedź na skargi europejskich przedsiębiorców na nieuczciwą konkurencję ze strony pozaunijnych platform sprzedażowych, które od lat korzystały z luki w przepisach celnych dla przesyłek niskiej wartości. Cło w wysokości 3 EUR nalicza się od każdej kategorii towarowej w paczce – ale sam fakt jego wprowadzenia nie gwarantuje jeszcze, że osiągnie zamierzony efekt.
Ryzyko: obejście przepisów
Zapytanie zwraca uwagę na typowe sposoby unikania nowych opłat: sztuczne dzielenie zamówień tak, by formalnie nie przekraczały progu 150 EUR, zaniżanie deklarowanej wartości towaru czy błędna klasyfikacja taryfowa. Bez skutecznego mechanizmu wykrywania takich praktyk cło może pozostać przepisem głównie na papierze.
Czy każde państwo radzi sobie tak samo?
Drugim pytaniem jest gotowość operacyjna krajowych administracji celnych. Jeśli systemy informatyczne i procedury kontrolne różnią się między państwami członkowskimi, powstaje ryzyko, że towary spoza UE będą wpływać na rynek unijny przez najsłabiej przygotowane ogniwo – z korzyścią dla nieuczciwych sprzedawców i stratą dla polskich przedsiębiorców.
Furtki, przez które może wyciec cały sens przepisu
Sztuczne dzielenie zamówień, zaniżanie wartości paczek, błędna klasyfikacja towaru – to znane sposoby na ominięcie ceł. Piotr Müller pyta wprost, czy Komisja ma plan, by je wyłapywać, zanim nowe cło stanie się przepisem wyłącznie na papierze.
„Cło na paczki spoza Unii ma sens tylko wtedy, gdy każde państwo członkowskie egzekwuje je tak samo. Inaczej zamiast ochrony europejskich firm dostaniemy kolejny przepis, który sprzedawcy nauczą się omijać w kilka tygodni.” – mowi europoseł Piotr Müller
Pytania skierowane do Komisji Europejskiej
- Jakimi wstępnymi danymi dotyczącymi liczby i wartości przesyłek objętych nowym cłem od 1 lipca 2026 r. dysponuje obecnie Komisja i kiedy zamierza je opublikować w podziale na poszczególne państwa członkowskie, w tym Polskę?
- Jakie działania podejmuje Komisja we współpracy z organami celnymi państw członkowskich, aby wykrywać próby obejścia cła, w szczególności poprzez sztuczne dzielenie zamówień o rzeczywistej wartości przekraczającej 150 EUR, zaniżanie wartości lub błędną klasyfikację taryfową towarów?
- Czy Komisja stwierdziła różnice w gotowości operacyjnej systemów celnych poszczególnych państw członkowskich do obsługi nowego cła i jakie działania podejmuje, aby zapewnić jego jednolite egzekwowanie w całej Unii?

