Proponowane przez polskiego posła zmiany zakładają m.in. cyfrowe etykietowanie, uproszczenie zasad dla małych produktów oraz oparcie regulacji na rzetelnej nauce, co ma wzmocnić pozycję rodzimych producentów bez obniżania standardów bezpieczeństwa.
Jak podkreśla europoseł Piotr Müller, europejskie firmy z branż chemicznej, kosmetycznej czy nawozowej nie mogą latami czekać na sygnał, czy opłaca się inwestować, czy lepiej wygaszać produkcję. Tym bardziej że konkurencja spoza Europy nie pozostaje bierna.


